Przejdź do treści
Poradnik

Odszkodowanie za opóźniony lot: ile wynosi i komu przysługuje

Redakcja serwisu
Hala odlotów lotniska ze stanowiskami odprawy

Opóźniony rejs to jedna z tych sytuacji, w których pasażer wie, że „coś mu się chyba należy”, ale nie wie co i ile. Ten artykuł porządkuje trzy rzeczy: od kiedy liczy się opóźnienie, ile wynoszą stawki i co realnie decyduje o tym, czy przewoźnik zapłaci.

Liczy się przylot, nie odlot

To najczęstsze nieporozumienie. Odszkodowanie wiąże się nie z tym, o której samolot wystartował, tylko z tym, o której dotarł do miejsca docelowego. Rejs, który odleciał cztery godziny po czasie, ale nadrobił część opóźnienia w powietrzu i wylądował z opóźnieniem dwóch godzin i czterdziestu minut, zwykle nie będzie podstawą roszczenia.

Działa to również w drugą stronę. Punktualny odlot i długie krążenie nad lotniskiem docelowym mogą dać opóźnienie przekraczające próg.

Za moment przylotu przyjmuje się otwarcie drzwi samolotu, a nie przyziemienie ani wjazd na stanowisko postojowe. Przy opóźnieniach zbliżonych do progu trzech godzin ta różnica potrafi przesądzić o całej sprawie, dlatego tak ważne jest ustalenie rzeczywistej godziny na podstawie danych o rejsie, a nie własnego wspomnienia.

Próg trzech godzin

Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 wprost mówi o odwołaniu lotu i o odmowie wejścia na pokład. Prawo do odszkodowania przy dużym opóźnieniu wynika z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, które uznało, że pasażer, który dotarł do celu co najmniej trzy godziny po czasie, znajduje się w sytuacji porównywalnej z pasażerem lotu odwołanego.

Próg trzech godzin jest twardy. Dwie godziny pięćdziesiąt minut to zwykle brak roszczenia o odszkodowanie, choć nie oznacza to, że przewoźnik nie ma wobec pasażera żadnych obowiązków.

Ile wynosi odszkodowanie

Stawki są zryczałtowane i nie zależą od ceny biletu:

  • 250 euro przy trasach do 1500 km,
  • 400 euro przy lotach wewnątrz Unii Europejskiej dłuższych niż 1500 km oraz przy pozostałych trasach od 1500 do 3500 km,
  • 600 euro przy pozostałych trasach powyżej 3500 km.

Odległość liczy się metodą ortodromiczną, czyli po najkrótszym łuku między lotniskami, a nie po rzeczywistej trasie przelotu. Przy locie z przesiadką objętym jedną rezerwacją bierze się pod uwagę odległość między lotniskiem początkowym a ostatecznym celem podróży, a nie sumę odcinków.

Warto wiedzieć, że w części sytuacji kwota bywa obniżana o połowę. Dotyczy to przypadków, w których przewoźnik zaproponował lot alternatywny, a opóźnienie w dotarciu do celu okazało się odpowiednio mniejsze.

Czego dotyczą te przepisy

Rozporządzenie obejmuje co do zasady loty wylatujące z lotniska położonego w Unii Europejskiej, niezależnie od tego, kto je obsługuje, oraz loty przylatujące do Unii, jeżeli obsługuje je przewoźnik unijny. Rejs z kraju trzeciego do Unii obsługiwany przez przewoźnika spoza Unii zwykle więc nie będzie objęty tymi przepisami.

To rozróżnienie bywa zaskakujące przy podróżach z przesiadką poza Europą i jest jedną z pierwszych rzeczy, które sprawdza prawnik.

Co naprawdę decyduje o wypłacie

Spełnienie progu godzinowego to dopiero połowa sprawy. Druga połowa to przyczyna opóźnienia. Przewoźnik nie zapłaci, jeżeli wykaże, że opóźnienie wynikało z nadzwyczajnych okoliczności, których nie dało się uniknąć mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

W praktyce większość odmów opiera się właśnie na tym argumencie i to on jest polem sporu. Nie każda przyczyna, którą przewoźnik tak nazwie, rzeczywiście nią jest. Usterka techniczna wykryta przy rutynowej obsłudze bywa oceniana zupełnie inaczej niż zderzenie z ptakiem czy zamknięcie przestrzeni powietrznej. Temu zagadnieniu poświęcony jest osobny tekst: nadzwyczajne okoliczności.

Odszkodowanie a prawo do opieki

Te dwie rzeczy istnieją niezależnie od siebie. Przy dłuższym oczekiwaniu na lotnisku przewoźnik ma obowiązek zapewnić opiekę odpowiednią do czasu opóźnienia: napoje i posiłki, możliwość kontaktu, a przy przesunięciu rejsu na kolejny dzień także nocleg i transport.

Prawo do opieki przysługuje również wtedy, gdy przyczyną były nadzwyczajne okoliczności wyłączające odszkodowanie. Jeżeli przewoźnik nie zapewnił opieki, a pasażer musiał sam zapłacić za posiłek czy hotel, udokumentowane wydatki bywają odrębną podstawą roszczenia. Rachunki warto zachować.

Co zebrać, zanim zgłosisz sprawę

Przydają się przede wszystkim:

  • potwierdzenie rezerwacji z numerem rejsu i pierwotnym rozkładem,
  • karty pokładowe, także w wersji elektronicznej,
  • komunikaty przewoźnika: SMS, mail, powiadomienia z aplikacji,
  • zdjęcie tablicy odlotów lub przylotów z widoczną godziną,
  • rachunki za posiłki, transport i nocleg opłacone z własnej kieszeni.

Brak części z tych dokumentów nie zamyka drogi do roszczenia. Wiele informacji o rejsie da się odtworzyć niezależnie od pasażera. Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w tekście o tym, co robić na lotnisku.

Od czego zacząć

Samodzielne zgłoszenie do przewoźnika jest możliwe i czasem kończy się wypłatą. Częściej jednak kończy się odmową powołującą się na nadzwyczajne okoliczności, której pasażer nie ma jak zweryfikować. Ocena takiej odmowy wymaga dostępu do danych o rejsie i znajomości orzecznictwa.

Wypełnij formularz i podaj numer lotu, datę oraz krótki opis sytuacji. Zgłoszenie zostanie wstępnie rozpoznane i, za Twoją zgodą, trafi do kancelarii prowadzącej sprawy o odszkodowanie za opóźniony lot. Wstępna ocena sprawy nic nie kosztuje.

Podsumowanie

Odszkodowanie za opóźniony lot to 250, 400 albo 600 euro, zależnie od długości trasy, przy opóźnieniu przylotu wynoszącym co najmniej trzy godziny. Cena biletu nie ma tu znaczenia. O losie sprawy najczęściej przesądza nie zegar, tylko ocena przyczyny opóźnienia, a tej nie warto przyjmować na słowo od przewoźnika.

Najczęstsze pytania

Od ilu godzin opóźnienia przysługuje odszkodowanie?
Co do zasady od trzech godzin opóźnienia w przylocie do miejsca docelowego. Liczy się moment dotarcia na miejsce, a nie godzina startu.
Czy odszkodowanie zależy od ceny biletu?
Nie. Stawki są zryczałtowane i zależą wyłącznie od długości trasy. Tani bilet nie oznacza niższego odszkodowania.
Czy opóźnienie krótsze niż trzy godziny daje jakiekolwiek prawa?
Zryczałtowane odszkodowanie zwykle nie przysługuje, ale przy dłuższym oczekiwaniu pasażerowi należy się opieka: napoje, posiłki, a w razie potrzeby nocleg.